poniedziałek, 20 października 2014

Instatydzień 20.10.2014




          Ten tydzień był obfity w miłe wydarzenia, nie ma co! We wtorek byłam z Truskaweczką na wojażach ginekologicznych, nie było się czym chwalić - Luteina, Nospa, te sprawy... Dbam o nas, więc w rezultacie - jest pięknie!

Pogoda. Pogoda! Było cudnie! Co prawda dziś już czuć jesień, ale ten październik będzie należał do niezapomnianych, o tak! Na zdjęciu ostatni dzień 29. tc.


Od poniedziałku kawusia za darmoszkę w Macu, postanowiłam chodzić codziennie:D

We wtorek kupiłam Antuanowi pierwszą kolorowankę "do torebki". Świetny pomysł - w razie potrzeby wyciągam zestaw kredek i zeszycik - Ąte ma zajęcie na 10-15 minut. I ja taka dumna, bo pięknie koloruje. Przynajmniej się stara, no spójrzcie: pszczółka dolna na fioletowo zamazana <3

"Puk, puk" robi Antek podczas cycusiania. Doskonale wie, że w środku jest dzidziuś.


Mój żołnierzyk w drodze na plac zabaw.


W środę kawa w domu z meniem i na tym skończyło się hasanie na darmową kawę^^


O tak, o tak. II Konferencja Bliskości. Napiszę kilka słów, bardzo mi się podobało. Kogo ja tam w realu nie poznałam! O mateczko! Do teraz serce mi wali jak oszalałe!!!


Organizator IIKB


Chusty Rebozo - byłam na warsztatach w niedzielę...


...w siedzibie wydawnictwa Mamania. A na półkach same mądre ksiażki (kilka przywiozłam do domu:D)






22 komentarze:

  1. Cwaniara ;) Nie ma jak mieć Maca pod domem!
    Patrz, jak to szybko zleciało. Mnie ostatnio gin przepowiedział, że Synuś pojawi się pomiędzy 5 a 12 listopada. A ja nadal taka nieogarnięta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, to już niebawem! Wszystko gotowe czy tylko w planach? Pokaż się:*

      Usuń
  2. I to był tydzień, w którym w końcu poznałam Cię osobiście :-)!!!! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe było nasze pierwsze spojrzenie na siebie. Jak stare znajome! Uwielbiam! :*

      Usuń
    2. Ale fajnie, dziewczyny! Mała ta blogosfera, wszyscy się znają :)

      Usuń
    3. Dokładnie:) jak wśród najbliższych :D

      Usuń
  3. a ja poznałam Cię najpierw osobiście testując na Tobie i Poli chustę Rebozo, a dopiero teraz trafiłam na bloga :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak mi miło, że zostawiłas po sobie ślad! :) Witaj na Mamuszce! Jak tu trafiłaś, no jak!?Ściskam serdecznie!

      Usuń
    2. Zobaczyłam Cię na zdjęciach z Hafiją a pod zdjęciem w komentarzu 2 serduszka - jedno od niej drugie Twoje i wydedukowałam resztę :-) Buziaki

      Usuń
    3. O Ty sprytna bestio! ;) rozgość się.i zapraszam:)

      Czy Ciebie można też poczytać? Jeśli tak, chętnie będę zaglądać:)

      Usuń
    4. Jak znajdę więcej czasu to rozgoszczę się i poczytam :-)
      Póki co mnie nie można poczytać, ale zawsze można że mną pogadać ;-)

      Usuń
  4. Mamuszko, ślicznie wyglądasz! A na kawę z Maca też mam ochotę, tylko mi nie po drodze... Pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:* tuszuję nos, bo jest wielki; )

      I kawa w dodatku do 10.30 tylko. Ale to i tak miło z ich strony;)

      Usuń
  5. :) fajne migawki, czekam na relację z konferencji, to może być ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak Ty pięknie wyglądasz z brzuszkiem :)
    A na kawę zapraszam do mnie - konkurs jest :D

    P.S.
    U Uli wyzwania są cyklicznie, co miesiąc :) więc w listopadzie baw się z nami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement:) widziałam konkurs, niech będzie, wezmę udział skoro zapraszasz :D

      No to od listopada - będę się bawić z Ula:D i z Tobą:)

      Usuń
    2. :D Napisz mi proszę maila z adresem, żebym wysłała to co wygrałaś :D

      Usuń
  7. Jak patrzę na kolejki po darmową kawę to aż śmiać mi się chcę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiej się zatem, wszak śmiech to zdrowie!

      Usuń

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad. Śmiało, komentuj!